It appears you don't have PDF support in this web browser. Download PDF
| Literature / Prose / Fiction / General Fiction / Introductions & Chapters | ©2012-2013 *Kyoux |
The Journal Portal
Browse Journals |
Polls |
deviantART [dee·vee·un'nt·ART]
Keep in Touch!
|
Deviousness |
Jeśli wtedy nie będzie działać, to pisać, zaradzimy
Aha, i piosenka Mela Koteluk – In The Meantime! Włączyłam ją zaraz po przeczytaniu rozdziału i pierwsze słowa „i need a part of you” zacisnęły mi żołądek. Moje rozchwianie emocjonalne zrobi mi kiedyś krzywdę xdd.
Dzięki.
czasami jest też tak, że piszę i piszę i nagle znajdzie się piosenka, która idealnie pasuje do całego rozdziału. Super uczucie
Dziękuję za komentarz <333
Piosenka Darina jest śliczna <3 Za Cinemą nie przepadam... jakoś się do nich zraziłam mocno xD
Rudy malujący penisy na twarzy Wintera to była najsłodsza scena w tym ficku xD
Też uważam, że ta scenka jest przeurocza xD
Czytało się po prostu niesamowicie. Niby zaznaczałaś, że masz specyficzne podejście do narracji, ale mimo wszystko jest ono lekkie i zwyczajne przyjemne. Potrafisz ubrać skomplikowane rzeczy w proste słowa, dzięki czemu trafiają one do serca. Bo czytając miałam takie, kurczę, wrażenie, że faktycznie siedzę sobie tam z nimi, popijam herbatkę i jestem świadkiem tych wszystkich wydarzeń.
No i postacie... Nie sztuka wymyślić bohatera - sztuką jest wykreować go jako człowieka, a nie pustą marionetkę. Każdy z Twoich OC faktycznie żyje własnym życiem, ma złożony charakter i da się na swój sposób lubić i kochać :]
Jedyne, do czego mogłabym się przykleić, to literówki. Trochę się ich w całym tekście (nie tylko w tym chapterze) zaplątało, a że mam dość przykrą manierę czepiania się właśnie o takie pierdoły... No ale nie wiem, czy jest sens wypisywania Ci ich? Bo teksty były publikowane stosunkowo dawno i zdaję sobie w sumie sprawę, że od tego czasu mogłaś pierdylion razy je edytować
Koniec końców - ja się zakochałam. W Twojej galerii, przy której mi po prostu szczęka opadła, w Twoich chłopaków, do których pozwolę sobie pałać platoniczną, ale jakże czystą miłością i do całej tej historii :> Brawa, brawa i jeszcze raz oklaski, a ja po prostu chcę więcej i tyle ;]
Co do literówek - oczywiście jest sens mi je wypisywać, ja jestem w trakcie korekty tych polskich rozdziałów, chociaż przydałaby mi się dobra beta/korekta jeszcze z innej strony, taka znająca się na koniugacjach/deklinacjach/stylistyce i mająca dobry wzrok xD Bo ja już nie widzę tych swoich błedów, niestety.
Cieszę sie, że się da lubić tych moich głuptaków, bo daję im dużo serca i siebie i w ogole xD